Wydarzenia

XXIV Międzynarodowa Galicyjska Jesień Literacka

We wtorek 23 września 2014r. w starosądeckim kinie Sokół odbyło się kolejne już, XXIV spotkanie z Międzynarodową Galicyjską Jesienią Literacką pod hasłem

„Uskrzydleni ponad granicami”. Całe przedsięwzięcie zostało współorganizowane przez Powiatową i Miejsko-Gminną Bibliotekę Publiczną w Starym Sączu. Czytelnicy, koneserzy poezji i piosenki literackiej mogli spotkać się z Andrzejem Grabowskim, organizatorem „Galicyjskiej Jesieni Literackiej”, poetą, prozaikiem i autorem wielu utworów zarówno dla dzieci jak i dorosłych, z Lamem Qunag My, poetą wietnamskiego pochodzenia, który tłumaczy literaturę wietnamską na język polski i literaturę polską na język wietnamski, można było posłuchać pięknych wierszy Danuty Capeliez – DelcroX, która przybyła do naszego miasteczka z Francji oraz Włodzimierza Garmatiuk z Ukrainy. Muzyczną oprawę koncertu zapewnił znany zespół bardów poezji śpiewanej Ostatnia Wieczerza w Karczmie Przeznaczonej do Rozbiórki, pod kierunkiem Bogusława Diducha, założony ponad trzydzieści lat temu w Gorlicach. Grali i śpiewali poezję tematycznie związana z jesienią.
W trakcie koncertu mieliśmy również okazję wysłuchać tamtego rocznego laureata poezji śpiewanej, Michała Wcisło, który wykonał Tolerancję Stanisława Sojki, za którą otrzymał II miejsce w konkursie.
Międzynarodowa Galicyjska Jesień Literacka jest projektem, który odbywa się cyklicznie na przełomie miesiąca września i października, jednocześnie w kilku miastach Polski. Starosądecka biblioteka już od 14 lat uczestnicy w tym projekcie, a następny rok będzie podwójnie jubileuszowy. W 2015 roku przypadnie XXV rocznica Międzynarodowej Galicyjskiej Jesieni Literackiej a dla nas starosądeczan XV edycja spotkań z jesienną poezją literacką. Uczestnicząc w kolejnych edycjach spotkań z autorami polskimi i zagranicznymi, młodzież oraz dorośli mają niepowtarzalną okazję na spotkanie z poezją z górnej półki. Można było wsłuchać się w treść wierszy oraz interpretacje ich autorów, poznając przy tym inne spojrzenie na świat.

Zobacz relację z XIV MGJL:

 

komentarz

  1. Myślałem, ze spadnę z krzesła, gdy zobaczyłem i przeczytałem o Twoim Duszko spotkaniu autorskim w moim rodzinnym miasteczku – Starym Sączu. Tam się urodziłem i tam uczyłem się w Liceum Pedagogicznym. Dopiero potem dobre duchy przywiodły mnie na Opolszczyznę, a potem po studiach na Dolny Śląsk. Jakim cudem trafiłaś tam z dalekiej Francji? Zrobiło mi się lekko na duszy (Ty byś potrafiła to wyrazić lepszą metaforą), gdy dowiedziałem się, że znasz Ciężkowice, a teraz dochodzi do tego mój ukochany Stary Sącz. No to teraz mamy coś wspólnego, a więc nasza znajomość internetowa nabiera znaczenia. Serdecznie Cię pozdrawiam! Stan.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są obowiązkowe.

Wyślij komentarz