MiniaturyPoezja

Pytanie

zmierzch przytulał powoli
podając bukiet aromatów

roześmiał się wiatr
czy odgłos zmylił (?)

szła
w poszumie traw
łagodnych pocałunkach słońca

idąc
lekko stawiała gołe stopy

przechyliła głowę
spojrzała za siebie
szepcząc

dlaczego całujesz moje ślady

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są obowiązkowe.

Wyślij komentarz