Proza

Posłuchaj muzyki

miły mój świerszczu dzień już odchodzi
na odłożone skrzypki spogląda
wie że upałem dźwięki rozproszył
natura jednak w gościnę woła

wie że przysiadłeś pod listkiem dębu
rośnie choć ranny był swego czasu
wznosi ku górze młode listeczki
z nadzieją życia na wodę czeka

sezon zbyt suchy deszczu poskąpił
wiatr czasem westchnie lekkim powiewem
lato stulecia czerwiec się kończy
czy lipiec sierpień żyzność w plon wniesie

D.Capliez-Delcroix Bylińska
– z tomiku XIV, “W cieniu pochylona”
zdjęcie: Peter Is, Sovik, Nordland, Norway

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są obowiązkowe.

Wyślij komentarz