Poezja

Nie kończy się

próbujesz zebrać myśli skłębione
spod strzechy w błękit czy to ptak je niósł
wspomnienie bywa jak iskra błyśnie
lot szarym piórkiem obejmuje czas

wnet odnajdujesz dźwięk czuć radosnych
w melodii słowie wypowiedzianym
jest nie minęło i czas do wiosny
wybrzmiewa w rytmie oklasków dni z kart

wyrywasz chętnie te z kalendarza
chcąc w sposób zwykły myśli ukoić
kryjesz łzę szczerą a w obraz piękna
wierząc i w powrót wiesz że mniej boli

.
28.08-03.09.2018
D.Capliez-Delcroix Bylińska

(zdjęcie otrzymane w 2015 od – Ela Złotucha)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są obowiązkowe.

Wyślij komentarz