Poezja

Mój-że Ty czarodzieju

na niebie sierpnia lekki szelest
o gwiazdy tren zahaczasz myślą
księżyc się roześmieje
oko puszczają wszystkie

 

ognisko liże głębię nieba
iskrami także daje znaki
patrzy dziewczyna marzy
kometom splata warkocz jasny

 

blask jej maluje skupioną twarz
wspomnieniom lata w kadrze
jeszcze wciąż na coś czeka
słucha a płomień śpiewa

 

iskierkom też się oczy śmieją

 

Danuta Capliez-Delcroix-Bylinska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są obowiązkowe.

Wyślij komentarz