Deszczowe chwile

Deszczowe chwile

Deszczowe chwile

popatrz jak smutne dzień splątał obłoki
nabrzmiałe płaczem jak dziecka ust grymas
deszcz zaczął szeptem by w chwilę potokiem
z wyższych gór partii nic go nie zatrzyma

lecz nie narzekaj wody nigdy dosyć
to miłość ziemi życiodajne źródło
z promieniem złotym bogactwo wartości
nieprzeliczalne pod tą właśnie chmurą

wybiegła na dwór wprost w deszczowe krople
spływały strużką po mokrej już twarzy
wilgotna suknia wnet cała przemoknie
na ustach uśmiech czyżby się rozmarzył

chwytała krople bosa roztańczona
i nikt nie podbiegł z parasolem dużym
deszcz był ulewą i nie chciał jej schować
gdyż bliskość wolał ust w kroplach powtórzeń

 

2022
Danuta Capliez-Delcroix Bylińska
zdjęcie – taniec w deszczu, strona z internetu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

pięć − 3 =