w dłoni

W dłoni skrawek papieru i długopis zamyślone oczy do tamtej jesieni wieczorem niektóre wspomnienia powodują ból nie otwieraj starych ran w przemijających porach roku była wiosna jest jesień każde życie ma swój listopad cień dotyka srebrnych włókien myśli wśród wielu westchnień przymknięte oczy w dłoni długopis i skrawek papieru ciepły od myśli Danuta Capliez-Delcroix Bylińska…

Posłuchaj muzyki

Posłuchaj muzyki miły mój świerszczu dzień już odchodzi na odłożone skrzypki spogląda wie że upałem dźwięki rozproszył natura jednak w gościnę woła wie że przysiadłeś pod listkiem dębu rośnie choć ranny był swego czasu wznosi ku górze młode listeczki z nadzieją życia na wodę czeka sezon zbyt suchy deszczu poskąpił wiatr czasem westchnie lekkim powiewem…

W cieniu pochylona

W cieniu pochylona myśli jak kolumny wzniesione milczeniem w każdej wrzeźbione hieroglify znaczeń chłonąc zatapia się i już sama nie wie rzeczywistość czy to aura skojarzeń nie mów dziś świecie że w oczy nie patrzy uniosła w górę z pytaniem do Wieszcza czy czas zachowa ziarenko z wierszy w nadziejnych pąkach czas mknie bezpośpiechem koronę…