W milczeniu wiersz głodny

W milczeniu wiersz głodny magią o zmroku nie poskąpił grudzień chłodnym porankiem czas w szarość przenika w chwilach refleksji z najcichszych wynurzeń dłoń ciepłem błądzi w przydługich kosmykach   prym myśl powiodła przez pasmo wydarzeń w naturze biorąc za świadków koronnych drzew szept milknący z ptasich rozgwarzeń w strofy z czułością ślad aury bezbronnej  v…