Za mokrą szybą

Za mokrą szybą   mrok w dłonie zebrał deszczową nostalgię z błazeńską twarzą podchodząc do okna tu tam i ówdzie rozrzucał niedbale czar mokrych kropel przeźroczystej magii   przy jednym oknie pochylona postać wpatrzona w kształty barwnych światłocieni chciałaby odejść jednak chce pozostać z jesiennym bluesem czas odczucie zmienia   wyrwanym chwilom pamięć składa pokłon…